W zaprzyjaźnionej firmie trzeba było zmienić kompa.
Problem jest taki, że jest sobie baza danych (prawdopodobnie Paradox DB), którą na starym komputerze otwierano po prostu w Excelu 2003. Na nowym kompie również jest Excel 2003 i tak samo jak na starym jest Win XP.

No i sedno problemu jest takie, że nie mogę otworzyć/zaimportować tego pliku, ponieważ wyrzuca mi błąd "Niewłaściwa kolejność sortowania".

Ma ktoś wiedzę, gdzie może leżeć przyczyna? Za ew. pomoc stawiam realne piwo :-)

Gdyby ktoś chciał powalczyć to plik bazy leży tutaj.

7 komentarzy

Skompilowałem sobie Firefoksa 3.6. OK, wszystko ładnie. Tylko dlaczego nowa karta otwiera się obok aktywnej karty, a nie, jak do tej pory, jako ostatnia? Hę??

Ja rozumiem, że to jest może "bardziej naturalne", jednakże mi nie podchodzi i nie jest to kwestia przyzwyczajenia.

Nikomu nie przyszło do głowy, aby zmieniając politykę otwierania kart zostawić możliwość zmiany tego w konfiguracji?

3 komentarze
Temat może nie jest zbyt nowy, ale został ładnie ujęty:

Uczono kiedyś w szkołach podstawowych o ciężkiej doli chłopa pańszczyźnianego, który musiał oddawać dziesiątą część swoich plonów katolickim klechom. Każdy, kto myśli, że czasy pańszczyzny minęły, jest w sporym błędzie.

[...]

Dzięki danym z Ministerstwa Finansów można łatwo policzyć minimalną kwotę, którą oddał biskupom średnio zarabiający Polak, kalkulując właściwy procent od podatku dochodowego. Średnia pensja w roku 2008 wynosiła około 3 tys. zł. Przeciętny Kowalski „rzucił” więc w zeszłym roku na kościelną tacę około 65 zł, nawet jeśli nie chodził do żadnego kościoła. Ci, którzy w roku 2008 zarabiali nieco ponad 7 tys. miesięcznie, „rzucili na tacę” nie mniej niż 209 zł…

Pamiętajmy o tym, że te kwoty należy uznać jako nie mniejsze niż, a rzeczywiste sumy mogą być tylko wyższe od tych prezentowanych.

Całość: http://wolnemedia.net/?p=19139
47 komentarzy

Imponujący jest przyrost ilości danych w projekcie OpenStreetMap - w ciągu ostatnich czterech lat plik planet.osm (zrzut całej bazy) urósł z około 1GB do ponad 120GB.

Na podstawie plików, które leżą na planet.openstreetmap.org zrobiłem wykres pokazujący wręcz liniowy przyrost danych w projekcie.

wielkość pliku osm.bz2
Wykres przedstawia wielkość skompresowanego pliku planet.osm

Można założyć, że za rok rozmiar spakowanego planet.osm będzie wynosił ponad 10GB. Ciekaw jestem, ile "będzie ważył" cały świat gdy już będzie zmapowany, chociaż z drugiej strony to "never ending story" - ten projekt ma potencjał, aby stać się najdokładniejszą mapą całego świata, ciągle aktualizowaną, więc na dobrą sprawę nigdy nie będzie ukończony.

Map z OSM można już teraz używać w wielu urządzeniach nawigacyjnych, np. Garmin, TomTom lub chociażby korzystając z Navit-a.

Pochwalę się nieskromnie, że też mam pewien wkład w rozwój projektu. :D

9 komentarzy

Before:

glxinfo |grep rend
direct rendering: Yes
OpenGL renderer string: Software Rasterizer

After:

glxinfo |grep rend
direct rendering: Yes
OpenGL renderer string: Mesa DRI R300 (RV515 7143) 20090101  TCL DRI2

To wiekopomne wydarzenie sponsorują:
  • MESA v. 7.6
  • X.org Server v. 1.7.1
  • sterownik "radeon" prosto z GIT-a
Nie wiem jeszcze jak to chodzi w 3D, ale w 2D widzę już sporą różnicę - tekst w konsoli mi się nie szarpie przy przewijaniu i filmy chodzą bez zacięć.
2 komentarze

Chciałem kupić kartę graficzną Chrome 25, a że kart produkcji S3 nie ma na rynku, więc ucieszyłem się, gdy znalazłem zakończoną aukcję na allegro. Okazało się jednak, że sprzedawca nie będzie wystawiał ponownie, a jedynie może sprzedać mi poza allegro i tylko przy wpłacie z góry na konto.
Dziękuję, nie skorzystam.

Dodaj komentarz

— Żyjemy w kraju, gdzie głowa jednego z wyznań podczas swych wizyt jest fetowana przez czynniki państwowe, a na przygotowanie jej podróży, choć nie jest wizytą dyplomatyczną, wydawane są środki publiczne z budżetu państwa.

— Żyjemy w kraju, gdzie prezydent oświadcza bez rumieńców na policzkach, że jest prezydentem obywateli jednego wybranego wyznania, a wyznaczniki etyczne tego wyznania nie mają alternatywy.

— Żyjemy w kraju, gdzie jak dawniej wiadomości z zakresu marksizmu-leninizmu, obecnie wiadomości nt. jednej religii są zdobywane już w żłobku, a poszerzane i rozwijane przez cały proces edukacyjny.

— Żyjemy w kraju, gdzie osoby zajmujące się wpajaniem jedynie słusznej religijności, które odbywa się w ramach publicznego systemu edukacyjnego, opłacane są z budżetu publicznego, uczące się dzieci nie mają realnej alternatywy, a oceny z efektów tego wpajania pojawiają się na świadectwach szkolnych.

— Żyjemy w kraju, gdzie wszystkie służby mundurowe mają oddelegowanego oficera politycznego... duchownego jedynego słusznego wyznania, którego pobory są często kilkakrotnie wyższe, niż pobory pracowników danej służby — jak ma to miejsce w przypadku celników. Oczywiście duchowni są opłacani z budżetu państwa.

— Żyjemy w kraju, gdzie ośrodki kultu są finansowane z budżetu państwa, a jeśli ze względów formalnych to nie wychodzi, ponieważ formalnie mamy nowoczesną konstytucją gwarantującą rozdział tronu od ołtarza, wtedy religijne ośrodki kultu przemianowuje się na centra naukowe i dalej finansuje z budżetu publicznego.

— Żyjemy w kraju, gdzie symbol jedynej słusznej religijności jest obecny we wszystkich miejscach publicznych poczynając od pałacu prezydenckiego i parlamentu, poprzez budynki rządowe, urzędy samorządowe, sale posiedzeń rad miejskich, sołectw, aż po urzędy pocztowe, sale szkolne i szpitalne.

— Żyjemy w kraju, gdzie do organizacji religijnej przystępujemy nieświadomie, jako niemowlęta, natomiast już jako dorosłym ludziom tworzy się nam najróżniejsze przeszkody, jeżeli zapragniemy opuścić tę wspólnotę.

— Żyjemy w kraju, gdzie prawa kobiet są przedmiotem handlu między czynnikami kościelnymi, a partiami, nawet tymi nazywającymi się lewicowymi.

— Żyjemy w kraju, gdzie wprowadzono najbardziej restrykcyjne prawo na kontynencie odbierające kobietom możliwość decydowania o własnym ciele — które to prawo nazywane jest „historycznym kompromisem".

— Żyjemy w kraju, gdzie wszystkie organizacje społeczne, stowarzyszenia, fundacje, zrzeszenia podlegają zasadzie transparentności, i prowadzą jawną księgowość — oprócz organizacji kościelnej.

— Żyjemy w kraju, gdzie od orzeczeń wszystkich urzędów istnieje droga odwoławcza, wyjątkiem jest tzw. kościelna komisja majątkowa, która zajmuje się odzyskiwaniem dóbr kościelnych, które nigdy do Kościoła nie należały. Od jej decyzji nie ma odwołania i nie trzeba dodawać, że eksperci tej komisji są kościelni.

— Żyjemy w kraju, gdzie, jak u Orwella, mowę nienawiści prezentowaną przez część mediów religijnych nazywa się mową miłości.

— Żyjemy w kraju, gdzie malowidła bóstwa witane są przez władze samorządowe, w eskorcie państwowej policji, straży pożarnej itp. funkcjonariuszy publicznych.

— Żyjemy w kraju, gdzie systemowe wyrównywanie szans obywateli, zastępowane jest przez doraźną działalność charytatywną instytucji religijnych, i nazywane jest to skutecznością.

— Żyjemy w kraju, gdzie w centrach największych, zatłoczonych miast, gros terenów zielonych jest niedostępna mieszkańcom, ponieważ parki i ogrody zamknięte są za kościelnymi murami, gdzie zdarza się, że podlegają dewastacji, mimo że należą do dziedzictwa narodowego.

— Żyjemy w kraju, gdzie wydarzenia o dużej doniosłości społecznej, począwszy od świąt państwowych skończywszy na rozpoczęciu roku szkolnego obfitują w oficjalne elementy religijne, do uczestnictwa, w których są nakłaniani wszyscy.

— Żyjemy w kraju, gdzie odkrycia naukowe stare i nowe, które pomagają ludziom spełniać pragnienia, plany życiowe i aspiracje, żyć bardziej komfortowo i przyjemniej, w większej zgodzie z własną naturą jak innymi członkami społeczności, negowane są przez hierarchię duchowną jako niezgodne z bożym planem. Zakaz stosowania odkryć nauki jest wprowadzany do ustawodawstwa pod presją kręgów kościelnych.

— Żyjemy w kraju, gdzie zlikwidowano wczasy pracownicze jako archaiczny wytwór zbrodniczego systemu, zastępując je nowoczesnym modelem wypoczynku — wyjazdami pielgrzymkowymi.

— Żyjemy w kraju, gdzie wszelkie zgromadzenia publiczne muszą zostać zgłoszone do odpowiedniego urzędu, a jeśli to się nie stanie organizatorzy są pociągani do odpowiedzialności karnej — nie dotyczy to zgromadzeń religijnych i spontanicznych wystąpień ludności np. w dniu śmierci przywódcy religijnego.

— Żyjemy w kraju, gdzie duchowni mogą ustawiać pomniki w miejscach publicznych, bez wiedzy i zgody władz samorządowych, takich jak architekt miejski czy konserwator zabytków.

— Żyjemy w kraju, gdzie istnieje nadzwyczajna ochrona tzw. „uczuć religijnych", mimo że nikt ich nie zdefiniował, ani chociażby nie podał różnicy między uczuciami estetycznymi, poglądami politycznymi czy zdrowym rozsądkiem. Owocuje to m.in. cenzurą i kryminalizacją dzieł sztuki i kultury.

— Żyjemy w kraju, gdzie media publiczne mają obowiązek chronić i propagować wartości religijne jedynego słusznego wyznania.

— Żyjemy w kraju, gdzie, gdy ludzie o innym światopoglądzie niż panujący zwrócą publicznie uwagę, że ich prawa są strukturalnie i instytucjonalnie ograniczane, zawsze znajdzie się jakiś duchowny, który będzie zaprzeczał, groził, i przenosił wagę problemu na płaszczyznę prywatną mówiąc: „sam mam kilku przyjaciół ateistów".

— Żyjemy w kraju, gdzie irracjonalne, metafizyczne, niekonkluzywne poglądy są dominującym uczestnikiem debaty o ustroju, kierunkach rozwoju społeczeństwa, kształcie legislacji, etc.

— Żyjemy w kraju, gdzie ustrój nazywany jest demokratycznym, ale większość religijna nie ma żadnego względu na mniejszości — i działa w zgodzie z zasadą zwycięzca bierze wszystko.

Źródło: racjonalista.pl
45 komentarzy

Zdjęcia lotnicze - ortofoto:
http://sdi.geoportal.gov.pl/wms_orto/wmservice.aspx?request=getmap&version=1.3.0&service=WMS&styles=&format=image/jpeg&crs=EPSG:4326&layers=ORTOFOTO&

Nazwy miejscowości:
http://sdi.geoportal.gov.pl/wms_prng/wmservice.aspx?service=WMS&request=GetMap&version=1.3.0&CRS=EPSG:4326&layers=Wody_stojace,Wody_plynace,Ochrona_przyrody,Oronimy,Fizjografia,Inne_miejscowosci,Wsie,Czesci_miejscowosci,Dzielnice,Miasta_pozostale,Miasta_wojewodzkie,Miasto_stoleczne&format=image/png&TRANSPARENT=TRUE&styles=,,,,,,,,,,,&

Granice administracyjne:
http://sdi.geoportal.gov.pl/wms_prg/wmservice.aspx?service=WMS&request=GetMap&version=1.3.0&layers=Gminy,Nazwa_gminy,Powiaty,Wojewodztwa&format=image/png&TRANSPARENT=TRUE&styles=,,,&

5 komentarzy
test przeglądarek

Niestety, Konqueror i IE6@wine nie dał rady.

3 komentarze
Plik chap-secrets trzeba wcześniej odrobinkę przygotować - w jakimś edytorze, za pomocą funkcji "znajdź i zamień" należy pousuwać wszelkie dziwne znaki, np. tabulatory.
#!/bin/bash
LINII=$(cat chap-secrets |wc -l)
 
I=1
 
while [ $I != $LINII ]
do
LINIA=$(sed -n "$I"p chap-secrets)
 
echo "$LINIA"
 
	echo "$LINIA"|grep "^#"> /dev/null
	if [ $? -eq 0 ]; then
	echo $LINIA >> test.out
 
 
	else
 
	if [ -z "$LINIA" ]; then
		echo "pusta"
 
	else
	echo "$LINIA" |awk -F' ' '{ printf $1 } { print "\tCleartext-Password := \"" $3 "\"\n" "\t\tService-Type = Framed-User,\n\t\tFramed-Protocol = PPP,\n","\t\tFramed-IP-Address = " $4 ",\n"}' >> test.out
	fi
	fi
 
I="$(($I +1))"
 
done
 
Piękne nie jest, ale jak to mówią "works for me" :)
Dodaj komentarz

Jako, że adminuję małą siecią radiową, a nie lubię dowiadywać się o padzie któregoś nadajnika od jej użytkowników, wpadłem na pomysł, żeby do monitorowania i sygnalizacji wykorzystać serwerowy głośniczek, co jest dla mnie optymalnym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę, że serwer stoi w zasięgu słuchu. Zresztą, zawsze można sobie głośnik podprowadzić kablem...
Skrypt można w łatwy sposób dostosować do tego, aby wykonywał inną akcję, np. wysyłał maile lub sms-y.

Do działania wymaga zainstalowanego programu fping i beep - do zdobycia w większości dystrybucji :)

Skrypt jaki jest każdy widzi, może komuś się przyda :)

#!/bin/bash
 
# Skrypt do monitorowania dostępności hosta w sieci w oparciu o PING (program fping) i sygnalizowania tego - w tym przypadku przez PC speaker.
# Uruchamia się go przez podanie właściwych zmiennych, np. ADRES1="192.168.100.132" INTERVAL_IF_ALIVE="30" DESC="MT2-most5G"  BEEP_PARAM="-r 4 -l 10" /etc/livecheck.sh
 
# zmienne:
#  ADRES1: adres sprawdzanego hosta
#  ADRES2: adres drugiego sprawdzanego hosta, z powyższym tworza parę -  skrypt "zabipa", gdy obydwa hosty nie odpowiedzą na ping
#  DESC: przyjazny opis, jeśli brak to w logu zostanie zapisany adres ADRES1
#  INTERVAL_IF_ALIVE: czas pomiędzy sprawdzeniami, jeśli ostatnie sprawdzenie dało wynik pozytywny
#  INTERVAL_IF_DEAD: czas pomiędzy sprawdzeniami, jeśli ostatnie sprawdzenie dało wynik negatywny (unreachable)
#  FPING_PARAM: parametry jakie można przekazać do programu fping, np. można wydłużyć czas sprawdzania poprzez FPING_PARAM="-t 5000"
#  BEEP_PARAM: parametry jakie można przekazać do programu beep, np. w celu zróznicowania wydawanych dzwięków.
#  LOG: plik, do którego są logowane "pady"
 
# ścieżka do programów na wszelki wypadek
PATH="/usr/local/sbin:/usr/local/bin:/usr/sbin:/usr/bin:/sbin:/bin:/opt/bin" 
TAG_SENT_LOG="0"	# zmienna do ustalenia czy log został wcześniej zapisany
 
 
#sekcja sprawdzania zmiennych
if [ -x $ADRES1 ] 
then
ADRES1="127.0.0.1"
fi
 
if [ -x $ADRES1 ] && [ -x $ADRES2 ]
then
CASE="single"
else
CASE="double"
fi
 
if [ -x $DESC ]
then
DESC=$ADRES1
fi
 
 
if [ -x $LOG ]
then
LOG="/var/log/livecheck.log"
fi
 
if [ -x $INTERVAL_IF_ALIVE ]
then
INTERVAL_IF_ALIVE="300"
fi
 
if [ -x $INTERVAL_IF_DEAD ]
then
INTERVAL_IF_DEAD="10"
fi
 
# sekcja funkcji
dead() {
	if [ $TAG_SENT_LOG -eq 0 ]
	then 
	DATE="`date +%X\,\ %d\ %b`"
	echo "host nie odpowiedział - zaznaczono w logu"
	echo -e "$DATE: DEAD  - $DESC" >> $LOG	
	TAG_SENT_LOG="1"
	fi
INTERVAL=$INTERVAL_IF_DEAD
beep $BEEP_PARAM
 
return $INTERVAL
}
 
alive() {
	if [ $TAG_SENT_LOG -eq 1 ]
	then
	DATE="`date +%X\,\ %d\ %b`"
	echo "host odpowiedział - zaznaczono w logu"
	echo -e "$DATE: ALIVE - $DESC" >> $LOG
	TAG_SENT_LOG="0"
	fi
INTERVAL=$INTERVAL_IF_ALIVE
 
return $INTERVAL
}
 
case "$CASE" in
 
single)		# sekcja sprawdzania pojedynczego hosta
while true 	# nieskończona pętla
do
 
fping $ADRES1 $FPING_PARAM	 # fping działa w ten sposób, że wysyła ping do hosta; zwraca status wyjścia 0 przy pierwszej pozytywnej odpowiedzi. Jeśli host jest niedostępny, to robi 3 próby i zwraca status wyjścia 1
 
if [ $? -gt 0 ]		# sprawdzenie stanu wyjścia pinga
then
	dead	# wywołanie funkcji dead()
else
	alive	# wywołanie funkcji alive()
fi
 
sleep $INTERVAL
 
 
done
 
;;
 
double)		# sekcja sprawdzania dwóch hostów;  skrypt "zabipa", gdy obydwa hosty nie odpowiedzą na ping
while true 	# nieskończona pętla
do
 
fping $ADRES1 $FPING_PARAM
ADRES1_STATUS=$?
 
fping $ADRES2 $FPING_PARAM
ADRES2_STATUS=$?
 
if [ $ADRES1_STATUS -gt 0 ] && [ $ADRES2_STATUS -gt 0 ]
then
	dead	# wywołanie funkcji dead()
else
	alive	# wywołanie funkcji alive()
fi
 
sleep $INTERVAL
 
done
 
;;
esac
 
 

Przykład logów:

serwer ~ # tail -n 4 /var/log/livecheck.log
12:10:04, 18 kwi: DEAD  - MT1-most5G
12:12:14, 18 kwi: ALIVE - MT1-most5G
19:57:33, 18 kwi: DEAD  - MT2-most5G
20:05:26, 18 kwi: ALIVE - MT2-most5G

4 komentarze
how many triangles
9 komentarzy

Przyszło mi dzisiaj zrobić konfigurację tak, aby linki mailto: pod Operą otwierały się w usłudze pocztowej Gmail, analogicznie do efektu jaki można uzyskać pod Firefoksem.

Sprawa jest stosunkowo prosta:

Opera mailto

Zaznaczamy "Otwórz za pomocą innej aplikacji", jako program wybieramy Operę, a jako parametr podajemy adres do Gmaila:
https://mail.google.com/mail/?view=cm&fs=1&fm=0&source=mailto&to=%t&su=%s&cc=%c&bcc=%b

To wszystko, powinno działać.

Dwa słowa jeszcze o argumentach w adresie:

  • %t - adres odbiorcy
  • %s - temat wiadomości
  • fm=[0,1] - definiuje czy ma się ładować cała strona gmaila, czy tylko ramka z tworzonym e-mailem.

18 komentarzy

W Renówce zmieniłem opony, oczywiście na lepsze :)
Do tej pory jeździłem na oponach Dębica Passio, które to dostałem razem z autem przy okazji jego kupna. Niestety nie mogę powiedzieć o nich nic dobrego - po pierwsze śliskie, na początku ich użytkowania mało mi serce nie wyskoczyło, gdy musiałem w sytuacji "podbramkowej" hamować na skrzyżowaniu, a przyzwyczajony byłem do lepszej przyczepności z drugiego auta. Po drugie, jedną z tych opon dopadła deformacja, co objawiało się szarpaniem kierownicy przy małej prędkości, a wibracjami przy większej. Tym oponom zdecydowanie dziękujemy.

Rallye 680

Spędziłem dwa wieczory szukając tej idealnej ;-)
Mój wybór padł na oponę UNIROYAL Rallye 680. Zamówiłem, dotarły na drugi dzień, założyłem od razu. Muszę przyznać, że w porównaniu do poprzednich to są dwa różne światy jeśli chodzi o przyczepność. Testuję te opony i nie mogę ich zmusić do zblokowania kół, co w przypadku Passio miało miejsce przy każdym gwałtowniejszym hamowaniu. Wyczuwalna jest też różnica w pokonywaniu kałuż - wjechanie jednym kołem w sporą kałużę nie wyrywa już kierownicy z rąk.
Biorąc pod uwagę cenę - rewelacja.

Zdaję sobie sprawę, że coś za coś - albo przyczepność albo nieścieralność. Nie ma idealnych rozwiązań. Bardziej cenię bezpieczną jazdę na mokrym niż przejechanie 100 000 km na jednych gumach.

11 komentarzy

Mam zagwozdkę dla speców od Firefoksa :)
Otóż zauważyłem, że na niektórych stronach niepoprawnie wyświetlają się polskie znaki. Problem polega na tym, że "kreska" znad literki "ć" przeskakuje na literkę ją poprzedzającą, np:

Problem z czcionką

Krótkie dochodzenie wykazało, że problem dotyczy czcionki Trebuchet MS w wersji pogrubionej. Z grubsza można obejrzeć to sobie na stronie, którą w związku z tym problemem przygotowałem.

Sprawa dotyczy tylko Firefoksa w wersjach 2.x-3.0rc2. Pod Operą i Konquerorem nie zauważyłem niczego podobnego; wszystkie przeglądarki pod Linuksem.
Nie mam akurat żadnego windowsa, żeby to sprawdzić (jednak przypuszczam, że tam będzie wszystko jak należy).

I tu prośba do czytających: sprawdźcie czy to zjawisko występuje również u was, bo zastanawia mnie cz tylko ja mam taką nieszczęśliwą konfigurację, czy może jeszcze nikt tego problemu nie dostrzegł. Gdy będziecie sprawdzać spróbujcie pomniejszyć/powiększyć stronę (CTRL -/+), ponieważ nie zawsze się to objawia w tym samym przedziale wielkości.

16 komentarzy

W języku polskim czas zaprzeszły używany jest tylko w wyjątkowych przypadkach, najczęściej w celu uzyskania określonego efektu anachronicznego. W mowie potocznej nie jest zazwyczaj używany.

Jest czasem złożonym i składa się z odmiany czasownika głównego w czasie przeszłym we wszystkich osobach z dodatkiem odmiany czasownika posiłkowego być wyłącznie w trzeciej osobie, a więc odmiana czasownika spotkać wygląda następująco

  ja spotkałem był / spotkałam była
  ty spotkałeś był / spotkałaś była
  on spotkał był / ona spotkała była / ono spotkało było
  my spotkaliśmy byli/ spotkałyśmy były
  wy spotkaliście byli / spotkałyście były
  oni spotkali byli / one spotkały były

Formy typu spotkałem byłem, widzieliśmy byliśmy są rażąco niepoprawne.

Źródło: Wikipedia

Jeszcze przy okazji:

Istnieją w języku polskim orzeczenia, które zawierają nietypowe zwroty pełniące rolę form osobowych czasowników. Należą tu zwroty z powinien (plus bezokolicznik). Ich forma osobowa w czasie teraźniejszym ma odmianę jak czas przeszły (powinienem, powinnam, powinieneś, powinnaś, powinien, powinno, powinna; powinniśmy, powinnyśmy, powinniście, powinnyście, powinni, powinny), istnieje także inna forma, mająca odmianę jak dawny czas zaprzeszły (powinienem był, powinnam była, powinieneś był, powinnaś była, powinien był, powinno było, powinna była; powinniśmy byli, powinnyśmy były, powinniście byli, powinnyście były, powinni byli, powinny były). Np. Powinienem pojechać na wakacje. Powinnaś chwilę odpocząć. Dziewczyny, powinnyście były uważać. Poza tym czasownika powinien nie używa się, stąd brak bezokolicznika, trybu rozkazującego itd. Istnieje natomiast forma bezosobowa powinno się, np. Pisklęta powinno się często karmić.

Źródło: http://free.of.pl/g/grzegorj/gram/pl/skladnia05.html

13 komentarzy

Hmm, tak się zastanawiam, czemu nikt do tej pory nie stworzył rozszerzenia do Firefoksa, które pozwalałoby otwierać różne dokumenty w okienku przeglądarki, np. PDF-y, ODF-y etc. Zdaję sobie sprawę, że to może być trudne, ale chyba nie niemożliwe?

Ja niestety jestem za cienki, żeby coś takiego wymajstrować :(

Dodane później:
A przepraszam, do ODF coś jest w repo...

... przy czym żadne z tych rozszerzeń nie działa tak jak powinno, chociaż lepszym określeniem jest, że w ogóle nie działa.



Tak więc, o ile w kwestii dokumentów ODF coś się dzieje tak w przypadku PDF-ów jest totalna bryndza. Co prawda istnieje plugin dostarczany przez Adobe, ale żeby z niego korzystać trzeba zainstalować kobylastego Acrobat Readera.

Jak to żona stwierdziła, cytuję: "Nie lubię PDF-ów, bo trzeba je na dysk zapisywać."

5 komentarzy

Od dzisiaj zamiast deklaracji:
font-family: verdana, arial, sans-serif;
używam
font-family: 'DejaVu Sans', verdana, arial, sans-serif;

A co! Niech ci, którzy mają tę czcionkę w systemie mają coś od życia ;)

Swoją drogą kilka dni temu zmieniłem sobie domyślną czcionkę w KDE z Verdany na DJVu. Miła jest dla mnie świadomość, że nie korzystam z wytworu MS.
Oczywiście to nie jest główny powód. Zrobiłem to dlatego, że owy font wydaje mi się ładniejszy i bardziej czytelny niż Verdana.

UPDATE:
Dobrze napisałem, WYDAJE mi się. Pod Fx@Win ta czcionka na stronie wygląda koszmarnie - jest postrzępiona i źle się ją czyta. Widać - krój czcionki stworzony dla Linuksa ;)

1 komentarz

Użytkownicy Flocka mają tę funkcjonalność od paru miesięcy, ale warto wiedzieć, jak zrobić Gmaila domyślnym klientem poczty w Firefoksie 3, po kliknięciu odsyłacza typu mailto:. Procedurę opisuje Brad Linder w Download Squad.

  • Otwórz nową kartę i wpisz w polu adresowym about:config
  • Przeczytaj ostrzeżenie i kliknij przycisk Zachowam ostrożność, obiecuję!
  • Znajdź pozycję kończącą się ciągiem allowRegisterFromDifferentHost
  • Kliknij tę pozycję dwukrotnie, aby ustawić wartość True
  • Wpisz w polu adresowym przeglądarki ciąg:
    javascript:window.navigator.registerProtocolHandler("mailto","https://mail.google.com/mail/?extsrc=mailto&url=%s","GMail")
    i naciśnij Enter
  • U góry okna pojawi się pasek z komunikatem Czy dodać GMail (mail.google.com) jako aplikację dla odnośników mailto? - kliknij po prawej stronie przycisk Dodaj aplikację.

Gdy klikniesz teraz odnośnik do poczty na dowolnej stronie (choćby na mojej), ukaże się okienko Uruchom aplikację.

gmailto

Wskaż teraz Gmail i zaznacz pole wyboru Zapamiętaj wybór dla odnośników mailto.

Gdy klikniesz OK, otworzy się formularz nowej przesyłki w Gmailu. That's all.

Źródło: Paweł Wimmer

Dodaj komentarz

Jak wysłać listy do kilku odbiorców? Wydaje się, że to nic trudnego, prawda? Wpisujemy, albo jeszcze lepiej wybieramy sobie z książki adresowej wszystkich odbiorców i wstawiamy do pola Do:. Piszemy maila, klikamy Wyślij i gotowe. Czy tak właśnie zrobiłeś, drogi Czytelniku, ostatnim razem? Jeśli tak, to muszę Cię rozczarować: wybrałeś najgorszy z możliwych sposobów.

Ukryta kopia

Zapomnijmy o wstawianiu więcej niż jednego adresu do pola Do:. Każdy program pocztowy ma również pola Do wiadomości: i Ukryte do wiadomości. Pola te mogą też być oznaczone jako DW: i UDW:, CC: i BCC: (Carbon Copy, Blind Carbon Copy) lub po prostu Kopia: i Ukryta kopia:.
Najlepsze do wysyłania e-maili do wielu odbiorców jest pole UDW: – nasz e-mail trafi wówczas do każdego z odbiorców, ale żaden z nich nie będzie widział adresów pozostałych (zupełnie jakby e-mail był wysłany tylko do jednej osoby).


Przykładowe okna z Outlook Express, Thunderbirda i Gmaila

W programie Outlook Express jeśli nie ma pola UDW to wystarczy kliknąć Widok -> Wszystkie nagłówki. Z kolei w Mozilli Thunderbird trzeba rozwinąć listę ze słowem Do: i wybrać Ukryta kopia:. Korzystając z Gmaila trzeba kliknąć w Dodaj UDW tuż pod polem na wpisanie adresu odbiorcy.

Dlaczego to takie ważne?

Po pierwsze: wiele osób ceni sobie prywatność i nie jest zadowolona kiedy ich adres jest widoczny dla wszystkich innych. Swój adres podali tylko nadawcy, po to aby otrzymać od niego maila. Nie podawali go wszystkim innym odbiorcom, więc dlaczego Ty, jako nadawca miałbyś robić to za nich?

Po drugie: efektem działania wielu wirusów i robaków internetowych jest wysyłanie z zarażonego komputera e-maili do wszystkich osób, których adresy znajdzie w Twoim komputerze. Po co dodawać komuś adresy nieznanych mu osób, żeby później rozsyłał do nich wirusy? Lepiej ukryć odbiorców w polu UDW:.

Po trzecie: niektóre z takich wirusów czy robaków mogą wysyłać zawartość książki adresowej i wszystkich znalezionych adresów e-mail do spamerów, gwarantując im dopływ świeżych, sprawdzonych i działających adresów e-mail. Nikt nie lubi spamu, więc lepiej ukrywać odbiorców w polu UDW:.

Źródło: http://blog.pawelsobczak.pl/
7 komentarzy

O, znowu zaczyna się szopka pod tytułem "Pierwsza komunia święta". Dzieciaczki uduchowią się nowymi laptopikami i dostępem do Internetu - rzeczami jakże niezbędnymi dla ośmiolatka.

Co tam jeszcze dzisiaj się daje w prezencie? Dobry rower, aparat cyfrowy, wypaśną komórkę, wycieczkę do Disneylandu?

12 komentarzy

Niech mnie ktoś mądry przekona, że to, iż światła mijania zostają zapalone po wyłączeniu zapłonu ma sens. Moim zdaniem w starciu z drugą opcją, w której co najwyżej zostają świecące się postojówki ten wariant przegrywa. Najlepsze rozwiązanie jest w "maluchu" - tam gaśnie wszystko po wyłączeniu zapłonu, a gdy chcemy włączyć światła postojowe to je po prostu włączamy, ustawiając przełącznik w odpowiednio pozycję. Po drugiej stronie jest układ, który nazwę tu "citroenowym", bo doświadczyłem go ostatnio właśnie w aucie tej marki, czyli po zgaszeniu silnika żarówki palą się całą mocą, a dowiedzieć można się o tym dopiero, gdy chcemy wysiąść i odzywa się brzęczyk (pomijam kontrolkę na desce rozdzielczej, bo jest słabo widoczna)

Wkurza mnie to, gdy zapomnę wyłączyć światła i otwierając drzwi jakiś nachalny brzęczyk piszczy, jakby bomba miała wybuchnąć. Oczywiście, idzie do tego przywyknąć, ale po co?? Po kiego grzyba mam pstrykać wyłącznikiem, gdy wysiadam z auta na 10 minut, a potem mieć możliwość zapomnienia o fakcie, że trzeba włączyć światła? Przecież mogłoby się to odbywać automatycznie?

Czy nikt nie wpadł na pomysł umieszczenia w danym aucie przełącznika, który pozwalałby wybrać pomiędzy trybem "maluchowym" a np. citroenowym?

Jestem zdecydowanym zwolennikiem opcji "maluchowej". Na szczęście w aucie, którym jeżdżę na co dzień, producent zostawia tylko postojówki, a i to sprawia, iż "życzliwi" sugerują "że świateł zapomniałem wyłączyć", gdy wysiadam z auta.

12 komentarzy

Podczas Pingwinariów (zresztą nie tylko tam, bo jest to zjawisko bardzo powszechne) często rzucało mi się w uszy nieprawidłowe czytanie dat, w których występuje rok z XXI wieku, czyli np. 2008 był wymawiany jako "dwutysięczny ósmy".

Chciałem zauważyć, że poprawną formą czytaną tego liczebnika(?) jest forma "dwa tysiące ósmy". Gdy mówimy "dwutysięczny ósmy" popełniamy błąd, ponieważ brzmi to tak jakbyśmy mówili "tysiąc dziewięćsetny ósmy". Prawda, że dziwoląg?

Skąd wziął się ten błąd w potocznej wymowie? Ano stąd, że na przełomie wieków wystąpił rok 2000 (dwutysięczny). Rok używania tej (w tym przypadku poprawnej) formy pokutuje do dziś.

Swego czasu moją uwagę na ten problem zwrócił Przemek, thx :)

10 komentarzy

O cienkim notebooku firmy Apple wiele już napisano i powiedziano.

Powyższej reklamy nawet powstało kilka parodii. Oto jedna z nich z udziałem mojej ulubionej marki :)

BTW, wykonawcą tej piosenki jest Yail Naim, a oryginalny jej tytuł to "New Soul"



Yael Naim _ New Soul
Dodaj komentarz

To zły pomysł!

Ależ oczywiście, nie rozumiem Państwa użytkowników, Państwa koncepcji, nie rozumiem Państwa. Posłużmy się więc prostą dedukcją i statystyką.

Czy odwiedzający ma działającą kartę dźwiękową?

  • Tak: około 95%, proszę przejść dalej
  • Nie: 5%, ale strona dłużej się ładuje

Czy odwiedzający posiada oraz ma włączone głośniki lub słuchawki?

  • Tak: powiedzmy 50%, proszę przejść dalej
  • Nie: 50%, ale strona dłużej się ładuje

W jakim celu odwiedzający ma włączone głośniki i posiada kartę dźwiękową?

  • Aby słuchać muzyki/radia internetowego/rozmawiać z kimś przez Skype: policzmy skromnie 90%.Gwarantuję, że wtedy nie chce usłyszeć plumkania/ćwierkania/muzyczki zagłuszającego jego aktualną aktywność audio. W 90% przypadków opuszcza od razu odwiedzany serwis.
  • Jest tak przypadkiem: pozostałe 10%, proszę przejść dalej

Jakie są szanse, że to co usłyszy mu się spodoba? Pół na pół - gusta w końcu bywają różne.

Przypuśćmy jeszcze, że z grupy 50% pozbawionych gustu 5% stosuje technikę odkręcania głośników do maksymalnego poziomu, regulując natężenie dźwięku z poziomu programu odtwarzającego muzykę. Co stanie się z nimi? Tak! Zostaną zaatakowaniu podkładem z Państwa strony z maksymalną mocą swojego sprzętu audio!

Podsumujmy:

  • 100% odwiedzających.. odczuje dłuższe wgrywanie się strony.
  • 45% odwiedzających w ogóle coś usłyszy.
  • 42,5% odwiedzających będzie zdenerwowanych przeszkadzającym dźwiękiem i w większości opuści Państwa stronę.
  • 2,365% odwiedzającym spodoba się to co usłyszą.
  • 0,11875 % zostanie zaatakowanych z całą mocą głośników.
  • Niech co 100 osoba z ostatniej grupy ma problemy z sercem i niech co 100 z tych osób będzie źle się do tego czuła - daje nam to potencjalne ryzyko na wywołanie zawału u 0,000011875% odwiedzających!
  • Niech co 100 osoba ogląda Państwa serwis w ciągu nocy i niech co 100 z tych osób ma wrażliwych na dźwięki i jednocześnie krewkich sąsiadów. 0,000011875% odwiedzających Państwa stronę może zostać w konsekwencji zaatakowane na przykład mopem z TESCO.
  • Podsumowując dwie ostatnie kategorie - 0,00002375% odwiedzających Państwa stronę może być narażonych na trwały uszczerbek na zdrowiu!

Nadal chcą Państwo ten dźwięk?

Źródło: Igor Mróz

2 komentarze

Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, to informuję, że pojawiła się nowa wersja sterownika RadeonHD. Aktualnie nosi ona numerek 1.2.0 i wnosi:

  • obsługę dla chipsetu RV620, RV635 i R680
  • akcelerację 2D dla chipsetów R5xx
  • wsparcie dla trybów z przeplotem
  • i kilka innych, istotnych funkcji

Więcej informacji: http://wiki.x.org/wiki/radeonhd

Dodaj komentarz
Microsoft Windows wypuścił nową łatkę antypiracką do Visty. Uaktualnienie to blokuje wszystkie dostępne cracki zapobiegając nielegalnej aktywacji Windowsa. Łatka KB940510 jest określana statusem „ważna” tak więc większość użytkowników Visty uzna, że uaktualnienie to ma za zadanie wykluczenie błędów. Po instalacji patcha, wymusi on na nas podanie oryginalnego kluczu produktu. Oczywiście można tę łatkę ominąć, odznaczając KB940510 w Windows Update.

Źródło:

1 komentarz

Kochani! Czemuście się uwzięli i nazywacie "kontaktami" wszystko co w ścianie i z prądem? Jeszcze potrafię zrozumieć, gdy ktoś nazywa tak włącznik od światła, ale to do czego podłącza się np. odkurzacz nazywa się gniazdko.

Nie ma kontaktów - są gniazda i w(y)łączniki.

13 komentarzy

Jeśli komuś nie działa sprawdzanie pisowni w nowym OpenOffice 2.4 pracującym pod Linuksem niech sprawdzi czy ma w systemie zainstalowany pakiet myspell-pl:

emerge -s myspell-pl
*  app-dicts/myspell-pl
      Latest version available: 20060316
      Latest version installed: [ Not Installed ]
      Size of files: 1,143 kB
      Homepage:      http://lingucomponent.openoffice.org/ http://www.kurnik.pl/dictionary/ http://synonimy.sourceforge.net/
      Description:   Polish dictionaries for myspell/hunspell
      License:       CCPL-ShareAlike-1.0 LGPL-2.1 GPL-2

Jeśli istnieje potrzeba sprawdzania pisowni dla innych języków... też są :)

Dodaj komentarz

Znacie kampanię "Get a Mac"? Ktoś zrobił nawet wersję "South Park" :)


Więcej parodii można znaleźć w serwisie Computer World.

1 komentarz

Moje mini-projekty

Miniblog

GTA

Przychodzę do klienta, a tu jego czteroletni syn gra w GTA. Ręce opadają.

Dodaj komentarz

Z serii: jak to działa?

Imprinting - czyli jak nie ogłupiać swojego dziecka - link.

Dodaj komentarz

Co z wami?

Czemu tak narzekacie na tę zimę? Coś dziwnego jest w tym, że w grudniu pada śnieg i jest mróz?

6 komentarzy

aaa kartę S3 kupię

... a ma/miał ktoś w ogóle do czynienia z kartami S3 Chrome pod Linuksem?

3 komentarze

Wyszukiwarka

Linki

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht