Przepraszam za to, że doi państwo i swoich wiernych. Za to, że pobiera opłaty za posługi religijne, a nawet udzielanie sakramentów. Za to, że zamiast ewangelizować w ramach swojej misji, bierze pieniądze z budżetu państwa. Przepraszam za to, że Kościół zapomniał o miłości bliźniego i nie ma wyrozumiałości dla ludzkich grzechów. Za to, że ukrywa i bagatelizuje afery z udziałem duchownych. Przepraszam, że Kościół, z pomocą poddanych sobie prawicowych polityków, uczynił naszą Ojczyznę Klechistanem.

Przyłączam się :)

Źródło/całość