W Renówce zmieniłem opony, oczywiście na lepsze :)
Do tej pory jeździłem na oponach Dębica Passio, które to dostałem razem z autem przy okazji jego kupna.
Niestety nie mogę powiedzieć o nich nic dobrego - po pierwsze śliskie, na początku ich użytkowania mało mi serce nie wyskoczyło, gdy musiałem w sytuacji "podbramkowej" hamować na skrzyżowaniu, a przyzwyczajony byłem do lepszej przyczepności z drugiego auta. Po drugie, jedną z tych opon dopadła deformacja, co objawiało się szarpaniem kierownicy przy małej prędkości, a wibracjami przy większej. Tym oponom zdecydowanie dziękujemy.
Spędziłem dwa wieczory szukając tej idealnej ;-)
Mój wybór padł na oponę UNIROYAL Rallye 680. Zamówiłem, dotarły na drugi dzień, założyłem od razu. Muszę przyznać, że w porównaniu do poprzednich to są dwa różne światy jeśli chodzi o przyczepność. Testuję te opony i nie mogę ich zmusić do zblokowania kół, co w przypadku Passio miało miejsce przy każdym gwałtowniejszym hamowaniu. Wyczuwalna jest też różnica w pokonywaniu kałuż - wjechanie jednym kołem w sporą kałużę nie wyrywa już kierownicy z rąk.
Biorąc pod uwagę cenę - rewelacja.
Zdaję sobie sprawę, że coś za coś - albo przyczepność albo nieścieralność. Nie ma idealnych rozwiązań. Bardziej cenię bezpieczną jazdę na mokrym niż przejechanie 100 000 km na jednych gumach.

Komentarze