Zachęcam :-)
Dlaczego? Chociażby dlatego: "Albo chodzisz na religię, albo szukaj innej szkoły"
@Zibik: A Ty wiesz, że nas w konia zrobili? Na samym przemarszu pojawią się "czerwoni i zieloni":http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/352338,w_pazdzierniku_w_krakowie_marsz_ateistow_i_agnostykow.html (Senyszyn i Szwed) :/
@Zal:
Gorzej, gdyby któryś Kaczyński tam się zjawił ;-)
Fajne towarzystwo, nie ma co. To ja już bym wolał z Kaczyńskimi.
Nie ważne z kim ważne w jakiej sprawie. Jeśli ograniczą się do spraw rozdziału kościoła od państwa i opieraniu się na rozsądku a nie najróżniejszych przesądach i dogmatach (niestety „zieloni” i „czerwoni” czasem w przesądach i dogmatach „lepsi” są od „czarnych”), to mogą być nawet z PiS…
Niestety, jak to będą politycy to, jak to z politykami, zamiast demonstrować w sprawie której demonstracja się tyczy, będą uprawiać swoją politykę i psuć obraz środowiska… no cóż… może jednak normalnych ludzi będzie tam więcej niż polityków. Tylko ilu „normalnym” będzie się chciało demonstrować, zamiast zajmować się swoimi bieżącymi sprawami…
Pani Senyszyn też będzie?
Miłej zabawy, pośmiejemy się na Sądzie Ostatecznym :D
PS Ja w swoim liceum chodziłem na religię i etykę.
Jajcuś: no to odpowiedziałeś sobie, co tam będzie się działo. A skończy się tak, że ateiści będą kojarzeni z najgłupszymi możliwymi odłamami lewactwa.
Pewnie bym poszedł gdyby nie to doborowe towarzystwo, chociaż w sumie nie czuje się jakiś dyskryminowany
Mi wszelkie manifestacje smierdza. Niewazne czy ateistow czy tez pederastow, nie rozumiem dlaczego ludzie to robia, szczegolnie z towarzystwem czerwonej glupoty, na pewno nic dobrego z tego nie wyjdzie. Robienie chalasu i sztucznego szumu, nikomu to niepotrzebne.
Dlaczego ludzie manifestuja? Przeciez to jest zupelnie bez sensu.
@Asmo: Bo mogą.
Wydaje mi sie, ze manifestowanie i wciskanie wszystkim swoich pogladow ma swoje korzenie w socjalizmie (i to pod roznymi postaciami), stad obecnosc czerwonych, bo przeciez oni sie w tym wyspecjalizowali. Sam do teistow nie naleze, ale mnie troche irytuje takie zachowanie, na szczescie mam przyjemnosc mieszkac w okolicy, w ktorej nie jestem zmuszony ogladac tego typu zgromadzen. Wspolczuje mieszkancom centow duzych miast. Pozostaje mi tolerowac, czyli z lekkim bolem znosic. :]
No przepraszam bardzo, a to co robi kler i spółka to zupełnie nie pasuje do definicji "wciskania wszystkim swoich pogladow"? Lekcje religii w szkole to nie jest wciskanie na siłę swoich poglądów, prawda?
Albo dlaczego np. muszę słuchać mszy z nieodległego kościółka (nagłośnienie zewnętrzne)?
Religia w szkole nie jest obowiazkowa, jak komus bardzo zalezy to sie wykreci, jak rodzina nie wyda zgody to ma pecha. Coz, a sluchanie mszy wydaje mi sie, ze jest w granicach dopuszczalnej tolerancji. Mnie to po prostu nie rusza, nie interesuje mnie to, w kosciele nie bywam, toleruje obecnosc katalikow nie widze powodow aby ich terroryzowac. Jak dla mnie ludzie chodzacy na manifestacje ateistow zachowuja sie jak czerwone blazny, chca cos na sile pokazac, a tak naprawde traca swoj czas i pokazuja negatywne oblicze ludzi niezwiazanych z ruchami religijnymi. Mieszanie ateizmu do polityki, szkoly powoduje wiecej szkod jak korzysci, przez to czerowni zyskuja nowy, wojujacy i kompromitujacy sie jednoczesnie elektorat.
Dla mnie istotne jest by kler np. nie odwolywal koncertow black metalowych oraz by organizacje religijne i panstwa rzadzily sie swoimi prawami i byly calkowicie od siebie niezalezne, ale w RP to utopia. I tak uwazam za lepsze siedzenie cicho niz publiczne sianie zametu w stylu homoniewiadomo albo politykow podczas kampani wyborczych.
Czy ktoś mówił, że na darmowych mapach nie można zarobić? Coś w tym jest, ale czasami trafia się okazja - dostałem zamówionko na opracowanie mapy trasy turystycznej (do druku).
Nie ekscytować się - to groszowe sprawy, ale zawsze to miło.
Orange włączył mi "halo granie" - czyli zastąpił standardowy sygnał oczekiwania na połączenie jakąś muzyczką... Co to, k... ma być? Czy ja prosiłem o to? Czy mądrym głowom w pomarańczy wydaje się, że każdy user POP-a to pryszczate dziecko, którego podniecają takie bajery?
Na szczęście da się to wyłączyć - trzeba zadzwonić na *3333, posłuchać lektora, a potem nacisnąć odpowiedni klawisz (na tę chwilę 4).
Odnoszę wrażenie, że LibreOffice 3.3.0-beta2 uruchamia się jakby szybciej niż beta1 (od 3.2.1 również szybciej)
Komentarze