Kurna, nie rysujcie ulic w OpenStreetMap "na oko" ... Ruszcie dupę, weźcie jakiś odbiornik GPS, zróbcie ślady i na ich podstawie narysujcie to co chcecie narysować. Albo, ruszcie głową i dowiedzcie się jak sobie zrobić podkład np. ze zdjęć lotniczych Bing-a.
Wszystkie członki mi opadają, gdy spotykam sytuację jak na obrazku poniżej. Zastanawiam się wtedy: co robić? poprawić? usunąć?
Powyższy zrzut przedstawia miejscowość Czarny Dunajec, którą "ładnie" rozrysował użytkownik potruszek - jeden z tych, których określam: "powiedział co wiedział (i poszedł)". Zarejestrował się 23 kwietnia 2010, walnął parę uliczek z dupy, i tyle go widzieli. Nawet sensu nie ma do niego pisać, bo on już pewnie zapomniał co to OSM.
Owszem, na mapie ładnie to wygląda - są uliczki, przebieg się niby zgadza, ach, och jaki jestem zdolny... Tylko, że OpenStreetMap to nie tylko mapka na stronie, którą można się podniecać - OSM to także dane , których niektórzy używają w czasie podróży do nawigacji. Na AutoMapie świat się nie kończy.
Najczęściej takie babole usuwam, bo szybciej jest mi narysować ulice od nowa niż bawić się w ich poprawianie. Jeśli chcesz tak rysować, to nie zdziw się jeśli ktoś to wywali. Szkoda Twojego czasu.

Komentarze