Dostał mi się do naprawy laptop Toshiba Satellite A205-S4797. Objaw: przy starcie Vista wywala BSOD z "memory parity error"

Wszystkie sugestie w guglu sugerują problem z pamięcią RAM, jednakże memtest niczego nie wykazał, mało tego, pożyczenie pamięci z innego lapka również nie pomogło.

Wykluczyłem dysk twardy, wykluczyłem akumulator - ciągle to samo. Próbowałem zainstalować XP, Vistę, potem Win7 - wszystko jak krew w piach. Próbowałem instalować na innym kompie i robić przekładkę - ten sam BSOD.

Próbowałem zaktualizować BIOS, na lapku jest wersja 1.7, na stronie Toshiby dostępna jest wersja 5.2, ściągnałem ISO, wypaliłem, uruchomiłem pełen nadziei... zonk! flasher stwiedził, że BIOS jest niekompatybilny z tą maszyną. Innej wersji BIOSu nie było na stronie, więc w tym temacie tyle.

Co ciekawe, testując tego laptopa zaobserwowałem, że Linux (a dokładnie Parted Magic) odpalany z płytki zachowuje się stabilnie i może pracować nawet cały dzień bez zająknięcia... Myślę sobie: może to problem z kontrolerem dysku? Zapuściłem najpierw dd if=/dev/sda of=/dev/null potem w drugą stronę (z /dev/urandom do /dev/sda) i nic. Cicho i stabilnie. Żadnych problemów. To podsunęło mi myśl "a może by tam wrzucić linuksa? przecież lepiej mieć laptopa z linuksem niż wcale". Przecież podobno Ubuntu jest teraz takie fajne ;-) Ściągnąłem najnowsze ISO i próbuję to instalować. Idzie ładnie, kolorowo ... i nagle się wywalił. Próbuję drugi raz - to samo. No dobra... spróbuję zainstalować go na innym kompie i przełożyć dysk. Pod ręką był akurat Sony Vaio... zły wybór, ciągłe zwiechy i jakieś segfaulty. Forget it. Ostatecznie włożyłem dysk do swojej maszyny i instalacja poszła bez problemu.

Włożyłem dysk do lapka, i wiecie co? To Ubuntu działa! Działa w tej porypanej Toshibie! Mało tego, po włożeniu dysku, cały sprzęt zadziałał od razu. Działa wifi, karta dźwiękowa, touchpad, czytnik kart, kamera. Po prostu jakby ten system był stworzony do tego laptopa :-) Jestem zachwycony postępem jaki się dokonał na przestrzeni ostatnich kilku lat pod tym względem :-) Nawet hibernacja i suspend-to-ram działa ;-)

Ciekawe, dlaczego Toshiba przestała lubić Windowsy? Czyżby klasyczny problem z pękającymi lutami? Czy może po prostu jakieś przepięcie ją przetrąciło?

Wnioski? Są dwa - pierwszy jest taki, że Linux jak zwykle daje radę i na niestabilnym sprzęcie działa stabilniej niż Windows. Miałem kiedyś taką płytę główną marki Soltek - windows się wieszał, a na Linuksie przepracowała bez problemów następne 3 lata jako domowy routerek.

Wniosek drugi: Ubuntu jest zajebiste! O ile do tej pory unikałem (dla świętego spokoju swego) polecania Linuksa na desktopie, tak teraz uważam, że jeśli nie używa się kompa do grania w tysiąc gier i LibreOffice nie powoduje załamania, to spokojnie można sobie zainstalować Ubuntu na kompie i nie martwić się legalnością oprogramowania i wirusami/trojanami czającymi się na stronkach z "naturą".

Dodaj komentarz
Intel 5000

Ostatnio szukałem dobrej karty do laptopa. Dobrej, czyli spełniającej poniższe wymagania:

  • złącze karty Mini Card (PCI-E Mini)
  • obsługa kanałów 1-13 w trybie B/G
  • obsługa zakresów indoor i outdoor w przypadku zakresu 5GHz
  • obsługa standardu N jako dodatkowy atut

Do tej pory w moim netbooku MSI U100 miałem kartę fabryczną RTL8187SE, która nie dość, że nie obsługuje częstotliwości 5 GHz to dodatkowo nie widzi AP-ków pracujących na kanale wyższym niż 11 (nieszczęsne US-domain).

Poszukiwania przyniosły skutek - w jednym serwisowanym lapku, który trafił do mnie do naprawy zauważyłem kartę, która w menadżerze urządzeń przedstawiała się jako "Intel Link 5100 AGN". Mały test wykazał, że jest to karta jakiej szukam :)

Za 40 zł (z przesyłką) kupiłem używkę na allegro i nie muszę już pamiętać o tym, by mieć zawsze ze sobą dodatkowo kartę na USB.

Linki:

5 komentarzy

Before:

glxinfo |grep rend
direct rendering: Yes
OpenGL renderer string: Software Rasterizer

After:

glxinfo |grep rend
direct rendering: Yes
OpenGL renderer string: Mesa DRI R300 (RV515 7143) 20090101  TCL DRI2

To wiekopomne wydarzenie sponsorują:
  • MESA v. 7.6
  • X.org Server v. 1.7.1
  • sterownik "radeon" prosto z GIT-a
Nie wiem jeszcze jak to chodzi w 3D, ale w 2D widzę już sporą różnicę - tekst w konsoli mi się nie szarpie przy przewijaniu i filmy chodzą bez zacięć.
2 komentarze

Chciałem kupić kartę graficzną Chrome 25, a że kart produkcji S3 nie ma na rynku, więc ucieszyłem się, gdy znalazłem zakończoną aukcję na allegro. Okazało się jednak, że sprzedawca nie będzie wystawiał ponownie, a jedynie może sprzedać mi poza allegro i tylko przy wpłacie z góry na konto.
Dziękuję, nie skorzystam.

Dodaj komentarz
... a ma/miał ktoś w ogóle do czynienia z kartami S3 Chrome pod Linuksem?
3 komentarze
Zawitał do nas nowy sprzęt - chłodziarko-zamrażarka Bosch KGV36X47. Poprzednia lodówka pamiętająca epokę "Mińsk 16" była głośna, ciasna i podejrzewam, że mało ekonomiczna (to akurat będę wiedział już za tydzień).
4 komentarze

O cienkim notebooku firmy Apple wiele już napisano i powiedziano.

Powyższej reklamy nawet powstało kilka parodii. Oto jedna z nich z udziałem mojej ulubionej marki :)

BTW, wykonawcą tej piosenki jest Yail Naim, a oryginalny jej tytuł to "New Soul"



Yael Naim _ New Soul
Dodaj komentarz

Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, to informuję, że pojawiła się nowa wersja sterownika RadeonHD. Aktualnie nosi ona numerek 1.2.0 i wnosi:

  • obsługę dla chipsetu RV620, RV635 i R680
  • akcelerację 2D dla chipsetów R5xx
  • wsparcie dla trybów z przeplotem
  • i kilka innych, istotnych funkcji

Więcej informacji: http://wiki.x.org/wiki/radeonhd

Dodaj komentarz
Kupiłem drukarkę laserową. Jej zaletą jest niska cena (260 zł) i to, że działa bez problemu pod Linuksem (CUPS).
Dodaj komentarz

Zastanawia mnie jedna rzecz - jaka może być przyczyna braku sterowników na stronie producenta karty dla systemu innego niż MS Vista? Dodam, że karta nie jest najnowsza, kupiłem ją ponad rok temu.

edimax

Hmm, a może Atheros 5414 (bo na takim to jest chipsecie), jest wspierany natywnie przez XP? A może to Vista stała się jedynie słusznym systemem?

Dla tych co tu trafią w przyszłości z Googli:
Sterowniki karty EW-7325ig dla Win 98, 2k, XP.

1 komentarz
Kupiłem wczoraj suszarkę na ręczniki Pasja 2 firmy Calore (moc: 65W, koszt: 128 zł)
Dodaj komentarz

Korzystam czasami z programu Skype i denerwująca dla mnie jest ciągła konieczność odłączania głośników i podłączania słuchawek. Wpadłem na pomysł, że skoro w Skajpie da się wybrać dedykowane urządzenie do obsługi dźwięku, to przecież mogę skorzystać z drugiej karty dźwiękowej i nie gimnastykować się za każdym razem, gdy ktoś zechce sobie ze mną pokonwersować, tym bardziej że trafienie do jednej z pięciu dziurek w słabych warunkach oświetleniowych do łatwych zadań nie należy ;)

Sytuacja u mnie (w moim kompie) wygląda tak: mam wbudowaną kartę marki nVidia,

00:04.0 Multimedia audio controller: nVidia Corporation CK804 AC'97 Audio Controller (rev a2)
którą do tej pory miałem wyłączoną w BIOS-ie, ponieważ korzystałem z innej karty na PCI
01:08.0 Multimedia audio controller: Creative Labs SB Live! EMU10k1 (rev 08)
gdyż w moim subiektywnym odczuciu ta karta generuje dźwięk lepszej jakości niż jakieś tam AC-97.

Niestety, po włączeniu karty wbudowanej automagicznie stała się ona domyślną kartą dźwiękową w systemie (snd-card-0), a założenie jest takie, że nVidia dla Skype, a Live! dla całej reszty. Trzeba to zmienić!

W tym momencie dochodzimy do pliku konfiguracyjnego '/etc/modules.d/alsa'. Jest to ten sam pliczek, w którym swoją konfigurację zapisuje narzędzie 'alsaconf'. Co ciekawe narzędzie to tak jakby nie potrafi zapisać ustawień dla dwóch kart - po prostu nadpisuje poprzednią konfigurację. Mniejsza z tym.

Googlając doszedłem do wniosku, że wystarczy poniższa konfiguracja, aby SB stał się domyślną kartą:

alias snd-card-0 snd-emu10k1
alias sound-slot-0 snd-card-0

alias snd-card-1 snd-intel8x0
alias sound-slot-1 snd-card-1
Niestety, tak się nie stało - nadal ta wbudowana miała numer 0. Okazało się, że trzeba jeszcze dodać opcję 'index':
options snd-emu10k1 index=0
options snd-intel8x0 index=1

I teraz wszystko działa tak jak chciałem - domyślną kartą (snd-card-0), do której są podłączone głośniki jest SoundBlaster, a dla Skype jest AC'97 (snd-card-1), do której są podłączone (już na stałe) słuchawki :)

10 komentarzy

Dell UltraScan P991 19"

Horizontal scan range: 30 kHz to 107 kHz (automatic)
Vertical scan range: 48 Hz to 120 Hz (automatic)
Optimal preset resolution: 1024 x 768 or 1280 x 1024 at 85 Hz
Highest preset resolution: 1600 x 1200 at 85 Hz
Specyfikacja producenta



Dell UltraScan P1110 21"

Horizontal scan range: 30 kHz to 121 kHz (automatic)
Vertical scan range: 48 Hz to 160 Hz (automatic)
Optimal preset resolution: 1280 x 1024 at 85 Hz
Highest preset resolution: 1600 x 1200 at 85 Hz
Highest addressable resolution: 1800 x 1440 at 75 Hz
Specyfikacja producenta
Kupiony u pollena1, 16.03.2007

Dodaj komentarz
Opisów instalacji neostrady pod linuksem można w sieci znaleźć całe mnóstwo. Trochę gorzej jest jeśli chodzi o instalację tej usługi pod Gentoo - tu opisów jest o wiele mniej, tym bardziej, że od jądra w wersji 2.6.16 zmienił się sposób instalacji modemu Sagem.

Zaczynamy zabawę od konfiguracji jądra:

ATM
Networking --->
Networking options --->
[*] Asynchronous Transfer Mode (ATM)
[*] Classical IP over ATM
[ ] LAN Emulation (LANE) support (EXPERIMENTAL)
[M] RFC1483/2684 Bridged protocols

Firmware loader
Device Drivers --->
Generic Driver Options --->
[*] Select only drivers that don't need compile-time external firmware
[*] Prevent firmware from being built
<*> Hotplug firmware loading support
[ ] Driver Core verbose debug messages

Obsługa USB (z reguły to jest już w większości jąder)
Device Drivers --->
USB support --->
[M] Support for Host-side USB
[M] EHCI HCD (USB 2.0) support
[M] OHCI HCD support
[M] UHCI HCD (most Intel and VIA) support

Obsługa modemów (w jądrze 2.6.16 obsługa modemów Sagem F@st 800 została dodana do oficjalnego wydania kernela)
USB DSL modem support --->
[M] USB DSL modem support
[M] Speedtouch USB support
[ ] Conexant AccessRunner USB support
[M] ADI 930 and eagle USB DSL modem
[ ] Other USB DSL modem support

PPP over ATM
Device Drivers --->
Network device support --->
[M] PPP (point-to-point protocol) support
[ ]PPP multilink support (EXPERIMENTAL)
[ ]PPP filtering
[*] PPP support for async serial ports
[M] PPP support for sync tty ports
[*] PPP Deflate compression
[*] PPP BSD-Compress compression
[ ] PPP MPPE compression (encryption) (EXPERIMENTAL) (NEW)
[ ] PPP over Ethernet (EXPERIMENTAL)
[*] PPP over ATM
To tyle jeśli chodzi o jądro.
Oprócz tego w systemie musimy jeszcze zainstalować (lub zaktualizować) następujące pakiety:
  • baselayout (>=1.12)
  • linux-atm (>=2.4.1),
  • ppp (>=2.4.3-r15 z flagą 'atm'),
  • ueagle-atm (>=1.1; gdy posiadamy Sagem),
  • speedtouch-usb (>=3.0.1.2; gdy posiadamy Speedtouch)

W pliku /etc/conf.d/net trzeba dodać:
config_ppp0=( ppp ) # Runs /lib/rcscripts/net/pppd.sh
link_ppp0='/dev/null' # Not required by PPPoA links, but must be specified

plugins_ppp0=( 'pppoa 0.35' ) # Dla Neostrady VPI=0, VCI=35

pppd_ppp0=( usepeerdns updetach noauth debug defaultroute noaccomp nobsdcomp noccp
nodeflate nopcomp novj novjccomp child-timeout 60 )

username_ppp0='login@neostrada.pl' # jeśli jeszcze nie mamy to wpisujemy 'rejestracja@neostrada.pl'

password_ppp0='password' # do rejestracji hasło 'rejestracja'

# If the kernel modules are not built-in, then they must be loaded
# before starting the PPP daemon:
function preup() {
if [[ "$1" = "ppp0" ]] ; then
modprobe -q ueagle-atm # lub 'modprobe -q speedtch' jeśli mamy Thompsona
return 0
fi
}
Jeśli nie ma pliku /etc/init.d/net.ppp0 to robimy dowiązanie do net.lo
ln -s /etc/init.d/net.lo /etc/init.d/net.ppp0
ls -alh /etc/init.d/net.ppp0
lrwxrwxrwx 1 root root 18 cze 22 04:12 /etc/init.d/net.ppp0 -> /etc/init.d/net.lo


Dobrze byłoby gdyby nasz linux dostawał adresy serwerów DNS od peera. W tym celu musimy zrobić odpowiednie dowiązanie:

rm /etc/resolv.conf
ln -s /etc/ppp/resolv.conf /etc/resolv.conf

Możemy w końcu spróbować uruchomić połączenie. Upewniamy się, że dioda synchronizacji na modemie świeci się światłem ciągłym i wpisujemy:

/etc/init.d/net.ppp0 start
* Starting ppp0
* Running preup function
* Bringing up ppp0
* ppp
* Running pppd ...
* ppp0 received address 83.28.2.91

I w tym momencie wszystko powinno już działać. Zauważyłem, że gdy jesteśmy w trybie rejestracji nie można zapingować żadnego hosta, lecz mimo to strona http://rejestracja.neostrada.pl w przeglądarce działa. Oczywiście po przejściu etapu rejestracji i zastąpieniu danych rejestracyjnych własnym loginem i hasłem wszystko już działa jak należy.

Po tygodniu używania neo pod linuksem doszedłem do wniosku, że dobrze zrobiłem kupując dodatkowo modem SpeedTouch. Sagem, którego dostałem od tepsy nie jest szczytem stabilności - średnio dwa razy na dobę zdarza mu się tracić połączenie z netem i muszę ręcznie go przewracać. Z Thompsonem nie ma takich jazd.

UPDATE:

Dokuczało mi to, że średnio raz na dobę połączenie z siecią umierało. Trzeba było je restartować, czasem nawet kilka razy, zanim zaskoczyło. Jednakże pewnego dnia i to przestało pomagać. Pomimo, że modem się zsynchronizował połączenia z siecią nie było. Okazało się, że z jakiegoś powodu znika urządzenie /dev/ppp i przez to demon pppd się wykrzacza. Rozwiązanie jest stosunkowo proste, chociaż może nie idealne - trzeba utworzyć ten plik ręcznie.

mknod /dev/ppp c 108 0

Najlepiej dopisać to do skryptu /etc/conf.d/net:

 function preup() {
if [[ "$1" = "ppp0" ]] ; then
mknod /dev/ppp c 108 0
modprobe -q ueagle-atm # lub 'modprobe -q speedtch' jeśli mamy Thompsona
return 0
fi
}

Po tym zabiegu zwisy neo minęły jak ręką odjął - teraz nawet zmiana IP odbywa się niezauważalne :)

2 komentarze

Jakiś czas temu kupiłem na aukcji modem ADSL marki BeWAN oparty na chipsecie ST70137. Niestety okazało się, że sterowniki w portage nie chcą kompilować się z jądrem >=2.6.16. Sprawdziłem w Bugzilli Gentoo i jako, że nikt jeszcze tego błędu nie zgłosił postanowiłem to zrobić. Przez pierwsze dwa dni nikt nie reagował na zgłoszony błąd, więc zacząłem się bać, że nic z tego nie będzie, ale Alin Nastac zlitował się i teraz wszystko hula :D

Pokrótce - jeśli mamy ten modem i chcemy używać go pod kontrolą jądra nowszego niż 2.6.16 musimy zainstalować pakiet 'bewan-adsl-0.9.3-r2' (lub nowszy):

emerge -va ">=net-dialup/bewan-adsl-0.9.3-r2"
These are the packages that would be merged, in order:

Calculating dependencies
... done!
[ebuild R ] net-dialup/bewan-adsl-0.9.3-r2 USE="-usb -kt400 -pcitimer -slowpcibridge" 0 kB

Total size of downloads: 0 kB

Would you like to merge these packages? [Yes/No]

Modułem, który nas interesuje jest unicorn_pci_atm:

modprobe unicorn_pci_atm

I to wszystko jeśli chodzi o konfigurację. Jeżeli mielismy wcześniej uruchomioną neostradę na którymś z modemów USB to już powinno działać. W innym przypadku konfiguracja odbywa się tak samo jak w przypadku innych modemów (pisałem o tym).

Zaletą tego modemu jest to, że szybciej się synchronizuje (ok. 5 sek. (Sagem: ok. 15 sek.)). Na necie czytałem też opinie, że zachowuje się stabilniej niż te wszystkie cuda na USB.

Ciekawostka - można sobie sprawdzić status urządzenia poleceniem 'unicorn_status':

Modem State               : SHOWTIME_L0
Remote Report : Showtime
Last Failure :
Time Connected : 02:07:52
Modulation : ANSI
Rate Us/Ds (Kbps) : 320 1312
Cap. Occupation Us/Ds (%) : 52 31
Noise Margin Us/Ds (dB) : 21 20
Attenuation Us/Ds (dB) : 17 34
Output Power Us/Ds (dBm) : 12 19
FEC Errors Us/Ds : 0 0
CRC Errors Us/Ds : 0 1
HEC Errors Us/Ds : 0 0
Driver Version : 0.0.0
Firmware Version : PCI-AML-1-0.4-0.1.0.10
1 komentarz

Ovislink

Przeglądając dzisiaj w necie różne punkty dostępowe 2,4 GHz trafiłem na Ovislink WL-5460AP (v2). Nie różni się specjalnie od innych Ovislinków, jednakże ma jedną cechę, która może wydać się interesująca - posiada w sobie router, dzięki czemu nie trzeba kupować zestawu AP+router, gdy chcemy sobie podzielić neta od ISP na kilka komputerów. Sympatyczne jest również to, że posiada dwa porty LAN, co często pozwala wyeliminować switcha :)

Dodaj komentarz
Niech mnie gęś kopnie! Przeglądając konfigurację jądra 2.6.14 znalazłem coś takiego:



No ładny postęp, ładny :) Czyżby dzięki temu dało się Neostradę odpalić na modemie USB?
9 komentarzy

Dzisiaj dzień pod znakiem instalacji Linuksa na laptopie Toshiba Satellite 2060CDS. Stary to laptop, bo w środku posiada jeszcze takie zabytki jak:

  • 366 MHz AMD K6-2
  • 96 MB SDRAM
  • 4 GB HDD
  • 12.1" 800x600 LCD

Chciałem sobie ułatwić trochę życie wrzucając na niego VidaLinux i potem przerobić go na Gentoo, jako, że Vida jest dystrybucją opartą o system z rybą w logo :) Niestety jak już przebrnąłem przez instalację to okazało się, że Vida jest kompilowana pod procesory i686 i próba uruchomienia chociażby Bash'a kończyła się komunikatem "Illegal instruction" (AMD K6 należy do rodziny procesorów i586). No i musiałem odpalać jakieś livecd i robić wszystko na chroot-cie korzystając ze stage3.
Innym problemem jest to, że wiatrak w laptopie nie chce się kręcić (pod windą działa - pewnie kwestia dokonfigurowania ACPI) przez co musiałem tymczasowo dokleić zewnętrzny wiatraczek do obudowy, bo się maszyna sama wyłączała przy większym obciążeniu.

Kurde, ile krwi potrafi zepsuć jedna, mała pierdółka. Przez źle wpisaną flagę CFLAGS straciłem pół nocy na dociekanie czemu większość programów nie chce się skompilować. Problemem okazał się cholerny znak końca linii (Enter), który wcisnął się tam gdzie nie powinien.
Było:

CFLAGS="-march-k6-2 -mcpu=k6-2 -s -Os -pipe -fomit-frame-pointer
-mmmx -m3dnow"

A powinno być:

CFLAGS="-march-k6-2 -mcpu=k6-2 -s -Os -pipe -fomit-frame-pointer -mmmx -m3dnow"
Dobrze, że w końcu odkryłem ten problem, bo już zaczęły mi przelatywać przez głowę myśli o wyrzuceniu tego złoma przez okno. Niestety, to nie był jedyny problem. Do tej pory nie udało mi się uruchomić karty sieciowej na PCMCIA Xircom REM-56G. Google mówi, że to czy ona zadziała pod Linuksem to właściwie kwestia przypadku. Jednym działa, innym nie. Już nawet pokusiłem się o upgrade firmware'u na tej karcie, co jednak nie przyniosło żadnych widocznych skutków. Można powiedzieć, że działa połowicznie: przy pingowaniu wysyła pakiety w sieć, ale odebrać ich już nie potrafi.
No cóż, skoro nie działa Ethernet to może by tak uruchomić sieć po WiFi? No dobra, już wiem, że mam kartę WLAN USB na chipsecie Prism2.5 i potrzebuję do tego pakietu linux-wlan-ng. Emerguję (od polecenia emerge) linux-wlan-ng-0.2.1-pre20, pięknie się kompiluje, ale gdy próbuję załadować prism2_usb to dmesg wyrzuca "unknown symbol". Miodzio. Co jest do cholery?? Przecież na moim dużym kompie to działa! Czyżby chłopcy od kernela zdążyli coś zmajstrować od wersji 2.6.11...? (na laptopie jest już 2.6.12). Zainstaluję coś nowszego... patrzę do portage'a, a tam najnowsza wersja wlan-ng to 0.2.1-pre23... eh, najnowsza wersja na stronie to 0.2.1-pre26 z datą 25 stycznia 2005 i do tej pory nie znalazła się w portage'u... Szybcy są... :(
W końcu udało mi się odpalić tego WLAN-a używając wersji pre26 :)

UPDATED:
Coś jest nie tak z tym laptopem. Już 3 razy zaliczył "kernel panic" i to na róznych jądrach; z magicznych informacji, które wypisał przy tej okazji wynika, że to ma coś wspólnego z pamięcią wymiany. Jednak skanowanie dysku pod kątem błędnych bloków niczego nie wykazało.
Upgradowałem mu BIOS: z wersji 7.00 do 7.80 - niestety nie znalazłem żadnej listy zmian, więc nie wiem co wnosi dobrego ta aktualizacja (notabene, ta Toshiba ma najuboższy bios jaki widziałem).
Gdyby ktoś potrzebował to zamieściłem ten BIOS pod adresem: http://zibik.homelinux.org/downloads/1206cv78.exe (musiałem zarejestrować się na driverguide.com, żeby go dostać, brrrr)

UPDATED 2:
Nie wiem czy pomogła aktualizacja biosu, czy coś innego ale jak na razie działa stabilnie. W międzyczasie skompilowałem mu jajko 2.6.11 i karta sieciowa sieciowa (ten nieszczęsny Xircom) zaczęła działać. Wniosek z tego taki, że lepiej używać 2.6.11.12 niż 2.6.12.2.
Tylko to cholerne distcc nie chce teraz działać, przez co kompilacja GCC trwała ponad 12 godzin :(
Ciekaw jestem jak bardzo skompilowanie GLIBC z obsługą
NPTL wpłynie na wydajność systemu....

UPDATED 3:
W międzyczasie zrobiłem test i skompilowałem GLIBC na jednym z moich "dużych" komputerów. Chciałem sprawdzić czy system będzie działał na glibc z NPTL bez obsługi linuxthreads. O dziwo, wszystko poszło bezboleśnie - spodziewałem się, że coś "wykrzaczy", a tymczasem cały system działa bez problemu. Teraz widzę, że nie było dobrym pomysłem kompilować na laptopie GLIBC zarówno z obsługą NPTL jak i linuxthreads - czas kompilacji w takim przypadku wydłuża się dwukrotnie, ponieważ najpierw jest kompilowane glibc z obsługą linuxthreads, a potem drugi raz z obsługą NPTL.
Dobrą sprawą jest również użycie flagi "userlocales". O ile dobrze wiem, powoduje ona kompilowanie lokalizacji glibc-a zdefiniowanych w /etc/locales.build, a nie wszystkich dostępnych (po co mi np. obsługa japońskiego czy chorwackiego w systemie?) Plik locales.build u mnie wygląda tak:
en_US/ISO-8859-1
en_US.UTF-8/UTF-8
pl_PL/ISO-8859-2
pl_PL.UTF-8/UTF-8

A całe polecenie do instalacji glibc tak:

USE="nptl nptlonly pic userlocales" emerge -va glibc 
Dodaj komentarz

Moje mini-projekty

Miniblog

Halo Granie - wypitalać z tym

Orange włączył mi "halo granie" - czyli zastąpił standardowy sygnał oczekiwania na połączenie jakąś muzyczką... Co to, k... ma być? Czy ja prosiłem o to? Czy mądrym głowom w pomarańczy wydaje się, że każdy user POP-a to pryszczate dziecko, którego podniecają takie bajery?

Na szczęście da się to wyłączyć - trzeba zadzwonić na *3333, posłuchać lektora, a potem nacisnąć odpowiedni klawisz (na tę chwilę 4).

2 komentarze

Kolczyki

Uważam, że ci rodzice, którzy swoim dzieciom w wieku niemowlęcym przebijają uszy pod kolczyki, mają coś nie tak z głową.

12 komentarzy

LibreOffice beta2

Odnoszę wrażenie, że LibreOffice 3.3.0-beta2 uruchamia się jakby szybciej niż beta1 (od 3.2.1 również szybciej)

Dodaj komentarz

Ohoho

Też uważam, że "Biblię" "spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła". Mimo dużych starań ze strony KK w jej ulepszaniu (w przeszłości, nie teraz) to jednak nadal zawiera wiele niespójności.

Czy niezawodny pan Nowak też mnie pozwie?

23 komentarze

Wyszukiwarka

Linki

Ja na blip.pl

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht